Nowa porodówka na Widzewie. Otwarcie w środę rano

Nowa porodówka na Widzewie. Otwarcie w środę rano

Nowa porodówka na Widzewie. Otwarcie w środę rano
06.10.2015 |

Nowy szpital wybudowała firma Pro-Familia, która pięć lat temu otworzyła w Rzeszowie luksusową porodówkę. We wtorek przed południem na jej facebookowym profilu pojawił się wpis: "W oczekiwaniu na dwie najważniejsze chwile - otwarcie szpitala i pierwszy poród... Zastanawiamy się, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka?"

Pod postem niemal natychmiast wpisała się pani Anna: "Czekam na otwarcie z dziewczynką". Później jeszcze kilka pań zadeklarowało, że chcą rodzić na Widzewie.

Wpisywały się także kobiety, które planowały rodzić w nowym szpitalu, ale się nie doczekały.

"No niestety nie było nam dane u Was urodzić. Jak zwykle polska biurokracja ze mną wygrała. Wiktor przyszedł na świat w piątek 2.10.2015" - napisała Agnieszka.

Marta pisała z Matki Polki: "Właśnie leżę na obserwacji, miałam wątpliwą przyjemność spędzić noc w tzw. piwnicy czyli na bloku porodowym(...) Tym bardziej zazdroszczę tym, którzy bez komplikacji dotrwają do porodu w Pro-Familii."

Start o godz. 9

- Właśnie uzyskaliśmy wszystkie wymagane prawem pozwolenia i rozpoczynamy udzielanie świadczeń medycznych od 7 października, 2015, od godziny 9 - mówi dr hab. Dariusz Borowski, dyrektor medyczny nowego szpitala.

Szpital miał być otwarty pierwszego września. I choć tego dnia w salach już stały łóżka, placówka miała problemy z odbiorami budowlanymi.

Dr Borowski: - Wiele pacjentek już kilka miesięcy temu zaplanowało u nas poród na wrzesień. Niestety nie mogliśmy ich przyjąć. Ale od środy każda ciężarna, u której rozpoczął się poród, zostanie objęta niezbędną opieką położniczą. Zapewniamy opiekę zarówno w zakresie położnictwa jak i neonatologii, odpowiadającą najwyższemu trzeciemu stopniowi referencyjności.

Ogromna popularność

Szpital już przed otwarciem zdobył ogromną popularność. Placówka reklamuje się, że ma ambicje stać się najnowocześniejszą i najbardziej przyjazną dla pacjentek porodówką w Łodzi. Bezpieczną i zapewniająca luksusy niedostępne u publicznej konkurencji. Na pacjentki czekają znakomicie wyposażone sale porodowe z fotelami umożliwiającymi rodzenie w każdej pozycji, nawet na stojąco. Na ścianach fototapety. W każdej sali jest telewizor, dostęp do internetu, szafka na ubrania i oczywiście łazienka. Na dzieci, z problemami czeka oddział neonatologiczny z nowoczesną aparaturą.

Pro-Familia na Facebooku chwali się lekarzami, którzy będą odbierać porody. To bardzo popularni położnicy, którzy odeszli z Matki Polki i szpitala im. Madurowicza. We wtorek wszyscy byli na dyżurze.

- Łóżka są już pościelone, aparatura działa, sprzęt porozkładany - mówi dr Borowski. - Ale jeszcze sprawdziliśmy, czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik. W południe przeszliśmy drogą potencjalnej pacjentki. Od izby przyjęć, przez szpitalną salę do sal porodowych i operacyjnych.

Powalczą z konkurencją

Choć placówka nie ma kontraktu z NFZ, dr Borowski zapowiada, że pacjentki nie będą płacić. - Mamy nadzieję, że wkrótce podpiszemy umowę z NFZ. Do tego czasu i tak będziemy mu wystawiać rachunki za porody.

Jolanta Kręcka, dyrektor łódzkiego NFZ: - Komfort i piękne wnętrza są ważne, ale nie najważniejsze, wiem, że niektóre porodówki w Łodzi nie mogą się tu ścigać z nowymi placówkami, chociaż się starają. Wszystkie oddziały położnicze, które mają kontrakty z NFZ, brały udział w konkursach ofert, to samo obowiązuje każdy nowy podmiot, który pojawia się na łódzkiej mapie służby zdrowia. Nie mamy informacji o gotowości tego szpitala do udzielania świadczeń. Ponieważ będzie pracował bez kontraktu z NFZ, nie możemy go kontrolować, a tym samym nie wiemy o standardach, jakie spełnia.

Otwarcie szpitala spowoduje trzęsienie ziemi w łódzkim szpitalnictwie. W Matce Polce i Madurowiczu nie mają wątpliwości, że może ubyć pacjentek. Tym bardziej że właściciele Pro-Familii przed rozpoczęciem budowy szpitala w Łodzi przeprowadzili badania marketingowe i nie ukrywają, że zamierzają powalczyć z publiczną konkurencją.

- Dlatego bardzo poważnie traktujemy wszystkie podmioty prywatne działające na rynku medycznym w tym Pro Familię - mówi prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. - W większości tych placówek prowadzone są ciąże niepowikłane i niezagrożone. Skomplikowane przypadki kliniczne z całego regionu trafiają do nas. Mam nadzieję, że obecnie prowadzone w Ministerstwie Zdrowia prace na temat referencyjności szpitali uzdrowią sytuację i wtedy będziemy mogli skutecznie rywalizować na rynku usług medycznych.

Cały tekst: http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,18978701,nowa-porodowka-na-widzewie-otwarcie-w-srode-rano.html#ixzz3noeUoyI0

Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA

Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA

W miejscu, w którym każdego dnia z troską i życzliwością otaczamy opieką całą rodzinę.

Więcej